„Dlaczego czas biegnie nam coraz szybciej, dlaczego coraz mniej go mamy?
Winna jest nasza kultura. Kultura celów. Cel traktowany jest jak święta krowa. Zastępuje sens. Już 5 letnie dzieci pytamy: Czy masz jakieś cele? A jeśli nie, to my – rodzice – ci je postawimy. Będziesz chodził na basen, naukę hiszpańskiego, aikido, cokolwiek żebyś tylko nie marnował czasu. Tak się dzieje z lęku” (Piotr Fijewski)